Uwaga! w dniach 18.01-21.01 infolinia pracuje w ograniczonym zakresie, prosimy o kontakt mailowy. Za utrudnienia przepraszamy
  /   Wydawnictwo   /   Fabryka Słów   /   Westerplatte – Jacek Komuda

KLIKNIJ - ZOBACZ SZCZEGÓŁY

Westerplatte – Jacek Komuda

44,90 

Kategorie: , , ,
Przewidywany termin wysyłki: 48h

Opis

Westerplatte – opis wydawcy

Opis:

Westerplatte, Wolne Miasto Gdańsk, 1 września 1939, godzina 5:32

Po krótkiej, półgodzinnej walce, kapituluje polska składnica tranzytowa, zdobyta z zaskoczenia przez niemiecką kompanię szturmową wspieraną ostrzałem pancernika Schleswig-Holstein. Ostatnia placówka potwierdzająca prawa Rzeczypospolitej do Gdańska okazuje się bardzo łatwą zdobyczą. Żołnierze są nieprzygotowani do obrony, dowódcy brak woli walki. Sprzeczne rozkazy łamią morale załogi w pierwszych chwilach wojny. Nad koszarami zawisa złowrogi sztandar ze swastyką. Niemcy świętują szybkie przyłączenie Gdańska do Rzeszy.

Tak wyglądałaby historia obrony Westerplatte, miejsca gdzie zaczęła się II wojna światowa, gdyby nie dramatyczne decyzje i rozkazy wydane przez jednego z dowódców, który wbrew wszystkim zdecydował się walczyć. Gdyby nie poświęcenie i krwawy trud jego żołnierzy, którzy bez rozkazów zdecydowali się pozostać na stanowiskach, aby przywitać Niemców seriami kul zamiast białych flag. Załogi składnicy, jaka w nieludzkim wysiłku, łamiąc rozkazy, buntując się i stawiając desperacki opór, postanowiła za wszelką cenę bronić ostatniego skrawka polskiego wybrzeża w Gdańsku.

Oto książka o żołnierzach z Westerplatte. Powieść historyczna oparta na najnowszych pracach historycznych odsłaniających dramatyczne i nieznane tajemnice siedmiodniowej, bohaterskiej obrony Składnicy Tranzytowej w Gdańsku. Miejsca, gdzie padły pierwsze strzały rozpoczynające II wojnę światową. Miejsca szczególnego dla wszystkich Polaków, gdzie żołnierz polski pokazał, że honor i godność nie mają ceny, a Niemcy słono zapłacili za swoją butę i pewność siebie.

Kto był prawdziwym bohaterem Składnicy Tranzytowej w Gdańsku? Komu naprawdę zawdzięczamy fakt, że placówka nie padła po pierwszym ataku? Jakie tajemnice obrony przez lata pozostawały nieodkryte? Tego wszystkiego dowiecie z Westerplatte Jacka Komudy.

Opinie:

Autor: Szkolny Klub Recenzenta
Data: 24.09.2019 17:29
Ocena: 5,0 OcenaOcenaOcenaOcenaOcena

Po milionach słów i tysiącach prac poświęconych Westerplatte rodzi się pytanie o sens kolejnej publikacji. Co jeszcze można dodać, odkryć, analizować? Poza tym, książka Jacka Komudy jest dość obszerna, liczy około 500 stron, niektórych zapewne odstraszających…

Jednak, największe obawy znikają w miarę czytania pierwszych zdań. Pojawia się ciekawy tytuł pierwszego rozdziału, właściwie – rozdzialiku, bowiem autor podzielił całość na krótkie części, co dodatkowo ułatwia lekturę, daje możliwość chłonięcia jej dowolnymi fragmentami w różnych wolnych chwilach. Cząstki te posiadają nagłówki z konkretnymi informacjami – data, godzina, miejsce zdarzenia, a to czyni fabułę bardzo wiarygodną, nawet jeśli mamy świadomość, że nikt przecież do końca nie wie, jakimi słowami prowadzono dialogi i co naprawdę działo się w duszach obrońców.

Czytając kolejne strony, wchodzi się w świat przeżyć prawdziwych ludzi, żołnierzy mówiących codziennym językiem, czujących złość i sympatię, czasem przeżywających strach, ale w potrzebie zrywających się do działania, jakby nawet wbrew sobie dzielnych. Realistycznie i ciekawie zostali ukazani major Henryk Sucharski i kapitan Franciszek Dąbrowski oraz konflikt między nimi w sytuacji, gdy obaj walczą o to samo, a jednak różnice charakterów uniemożliwiają porozumienie. Widać słabości dowódcy, chociaż przerysowane, a także twardość zastępcy, który zaczyna dominować nad całą załogą. Podobnie „po ludzku” ukazane są postacie innych żołnierzy, dzięki czemu opisane sytuacje wydają się wiarygodne.

Warto też zwrócić uwagę na ciekawy zabieg autora – wprowadzenie licznych scen z udziałem Niemców. Narrator wchodzi między agresorów, patrzy ich oczami na Westerplatte i obrońców placówki. Rozmowy między nimi, ukazujące ich stosunek do Polaków, wydają się autentyczne, choć przecież wiadomo, że zostały wymyślone przez autora. Daje to okazję do szerszego spojrzenia na historię całej wojny.

Wbrew początkowym obawom dotyczącym objętości książki, czyta się ją bez znużenia. Język powieści jest żywy, zawiera wiele wyrażeń potocznych i określeń stanów emocjonalnych. Sporo jest wypowiedzi postaci, dzięki czemu akcja staje się wartka i czytanie nie męczy. Wszystko to zachęci, miejmy nadzieję, zwłaszcza młodych czytelników, którzy w epoce elektroniki często nie mają ochoty na opasłe tomy, a przecież powinni poznawać historię własnego kraju.
ZJ
źródło: www.szkolnyklubrecenzenta.pl

Szczegóły:

Autor: Jacek Komuda
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2019
Oprawa: miękka
Liczba stron: 512
Format: 12.5 x 19.5 cm
Numer ISBN: 978-83-7964-446-9
Kod paskowy (EAN): 9788379644469
Waga: 456 g

0
    0
    Twój koszyk
    Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu