250 PYTAŃ DO STANISŁAWA MICHALKIEWICZA

 

Przedmowa współautora

Dotychczas było tak, że książki pisali autorzy, podczas gdy czytelnicy tylko je czytali i
albo rozpływali się w zachwytach, albo zgrzytali zębami z irytacji, albo wreszcie w
napadzie furii wrzucali książkę do pieca, wskutek czego przyczyniali się do wzrostu
globalnego ocieplenia, z którym mamy tyle zgryzoty. Ta książka jest inna. W tej książce
czytelnicy, a przynajmniej niektórzy z nich, są również współautorami, bo to oni zadawali
pytania w kwestiach, które ich interesowały, a ja tylko na nie odpowiadałem. Jest to
formuła raczej nowatorska i nie wiem, jak zostanie przyjęta przez tych, którzy pytań nie
zadawali. Bardzo możliwe, że pytania, jakie stawiali inni, oni by też postawili – więc w
takich przypadkach jest szansa, że książka im się spodoba, chociaż odpowiedzi – już
niekoniecznie – ale jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził. Inni z kolei
chcieliby zapytać o coś zgoła innego, więc będą się irytować – ale już nie na mnie, tylko
na pytających – chociaż na mnie też mogą, bo moje odpowiedzi mogą im się podobać,
albo nie. Jak widzimy, otwiera się przed nami wiele możliwości i to jest jeszcze jeden
powód, by po tę książkę sięgnąć.

 

 

Stanisław Michalkiewicz

250 pytań do Stanisława Michalkiewicza – to  wyjątkowa książka. Wyjątkowa, bo współtworzona przez Państwa. Redaktor Stanisław Michalkiewicz posiada niesamowity dar analizowania faktów, przewidywania zdarzeń i opisywania rzeczywistości.  Udało nam się zebrać aż 294 pytania, na które redaktor Michalkiewicz odpowiedział. Nie stosowaliśmy cenzury! A więc każdy mógł zapytać o co tylko chciał. I oto efekt naszej pracy. Zapytaliście Państwo o: sojuszników Polski, stosunki z Żydami, okrągły stół, o Wojnę Secesyjną, potencjalne reformy, które przeprowadził by Stanisław Michalkiewicz gdyby został premierem, Kresy,  historię alternatywną, aferę FOZZ, pedofilię w Kościele, zabójstwo Pawła Adamowicza, Smoleńsk, monarchię, invitro, liberalizm, chrześcijaństwo, wiarę w Boga, ulubione książki, UE, socjalizm, 10 przykazań, spędzanie wakacji i wiele innych kwestii! 

Fragment książki:

3) Co by Pan zrobił, gdyby został premierem polskie-
go rządu?

Jarosław Podgórski

Myślę, że wiele rzeczy, ale najkrócej – po pierwsze: postarałbym się odblokować narodowy potencjał gospodarczy co wymagałoby zmiany ekonomicznego modelu państwa,zmiany prawa i demontażu znacznej części aparatu biurokratycznego. Po drugie – próbowałbym przeforsować zmianę modelu finansów publicznych ustanawiając gminę, jako jedynego poborcę podatkowego, a przy okazji – dokonując likwidacji samorządów powiatowych i wojewódzkich, których prawdziwym celem jest dostarczenie żerowiska zapleczom partii politycznych. Po trzecie – zmieniłbym
sposób wybierania Senatu, który wskutek tego stałby się czujnym strażnikiem autonomii samorządu gminnego.
Po czwarte – postarałbym się włożyć w ręce obywateli tęgi bat na sędziów; wymagałoby to niewielkiej zmiany konstytucji, w postaci uchylenia zasady nieusuwalności sędziów.

Sędzia mianowany przez prezydenta korzystałby ze wszelkich gwarancji niezawisłości – ale co 5 lat, równolegle z wyborami prezydenckimi, musiałby poddać się weryfikacji ze strony obywateli. Jeśli w swoim okręgu sądowym nie uzyskałby przynajmniej bezwzględnej większości głosów obywateli głosujących, wylatywałby z sądownictwa bez odwołania. Po piąte – próbowałbym przekonać posłów i opinię publiczną, by do konstytucji wprowadzić normę gwarantującą swobodę działalności gospodarczej i zakaz ustanawiania monopoli. Po szóste – próbowałbym przekonać posłów i opinię publiczną do wprowadzenia do konstytucji normy zakazującej uchwalania budżetu z deficytem. Po siódme – zlikwidowałbym przymus ubezpieczeń społecznych,

co niestety wymagałoby bolesnych i długotrwałych (około 40 lat) przedsięwzięć. Wreszcie – po ósme – uprościłbym system podatkowy. Chyba wystarczyłoby na początek?

 

 

Życiorys

Stanisław Michalkiewicz urodził się 8 listopada 1947 roku w Lublinie. Szkołę podstawową i Liceum Ogólnokształcące ukończył w Bełżycach. Studia prawnicze na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie ukończył w roku 1969 W roku 1972 ukończył podyplomowe Studium Dziennikarskie na Uniwersytecie Warszawskim.

Od lipca 1972 roku rozpoczyna pracę w redakcji pisma „Zielony Sztandar”, w dziale łączności z czytelnikami. W roku 1977 nawiązuje kontakt z Wojciechem Ziembińskim i Adamem Wojciechowskim – działaczami Ruchu Obrony Praw Człowieka i Obywatela w Polsce. Przystępuje do Ruchu i jako pierwsze zadanie otrzymuje polecenie wyjazdu do Francji w celu nawiązania kontaktu z red. Jerzym Giedroyciem i przywiezienia do Polski pieniędzy zebranych przez redakcję „Kultury” na potrzeby ROPCiO.

Po wykonaniu tego zadania otrzymuje polecenie zorganizowania pisma dla środowisk wiejskich. Pierwszy numer tego pisma pt. „Gospodarz” ukazuje się w grudniu 1977. Pismo podpisują panowie: Piotr Typiak i Bogumił Studziński, obydwaj już nieżyjący. Od piątego numeru „Gospodarz” drukowany jest techniką typograficzną. Drukarnia początkowo mieści się w mieszkaniu Michalkiewicza, jednak wkrótce, ze względów bezpieczeństwa, zostaje przeniesiona do mieszkania Tadeusza Szozdy, który od początku współpracował przy redagowaniu i drukowaniu pisma.

Pismo to odegrało pewną rolę w protestach chłopskich latem 1978 roku. Efektem tych protestów było powstanie Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Lubelskiej (przewodniczący Janusz Rożek) i Komitetu Samoobrony Chłopskiej Ziemi Grójeckiej (przewodniczący Zdzisław Ostatek). Z tych m.in. Komitetów i przy udziale tworzących je chłopskich działaczy w dwa lata później powstała „Solidarność” RI. Linię polityczną i programową „Gospodarza” stanowiła obrona prywatnej własności ziemi i gospodarki rodzinnej oraz przeciwdziałanie tzw. socjalistycznym przeobrażeniom na wsi, zmierzającym do podporządkowania rolników administracji państwowej.

Oprócz artykułów w „Gospodarzu”, Stanisław Michalkiewicz publikował również w drugoobiegowym piśmie „Opinia” pod pseudonimem Andrzej Stanisławski. W tym okresie Michalkiewicz podejmuje dodatkową pracę tłumacza w warszawskim oddziale Agencji Prasowej „Nowosti” i wszystkie zarobione tam pieniądze przeznacza na finansowanie druku „Gospodarza”.

Po utworzeniu w roku 1980 NSZZ „Solidarność” Stanisław Michalkiewicz nawiązuje współpracę z drugoobiegowym wydawnictwem „Krąg”, kierowanym przez Wojciecha Fałkowskiego. W początkach stanu wojennego Michalkiewicz zostaje usunięty z pracy w „Zielonym Sztandarze” w ramach tzw. weryfikacji. Na przełomie marca i kwietnia 1982 wydaje dla wydawnictwa „Krąg” książkę Andrzeja Alberta (prof. Wojciech Roszkowski) „Najnowsza historia Polski” w nakładzie 1000 egzemplarzy.

Wykorzystując kontakty w środowisku drukarzy, wydaje też „Dokumenty SDP”, dla potrzeb zdelegalizowanego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Drukuje również pierwszy numer pisma „Wezwanie” pod redakcją Tomasza Jastruna.

W maju 1982 roku zostaje internowany w Białołęce, gdzie zaprzyjaźnia się z Januszem Korwin-Mikkem. Po zwolnieniu podejmuje pracę robotnika rolnego w okolicach Grójca, a później – robotnika w firmie „Thomex”. W tym też okresie, wykorzystując kontakty z drukarzami, organizuje druk ulotek dla potrzeb podziemnej „Solidarności”.

Jesienią 1983 roku, wraz z Marianem Miszalskim, rozpoczyna wydawanie podziemnego pisma „Kurs”, co inauguruje powstanie wydawnictwa o tej samej nazwie. „Kurs” jest przedsięwzięciem samofinansującym się. W latach 1983-1989 ukazało się 40 numerów „Kursu” oraz ponad 20 książek, wśród których były m.in: „Rewolucja konserwatywna w Ameryce” Guy Sormana (nakład 5,5 tys. egz.), „Wolny wybór” Miltona Friedmana (2 tys. egz.) „Nowe bogactwo narodów” Guy Sormana (2 tys. egz.), pozycje historyczne („Droga do Ostrej Bramy” Jana Erdmana (2 tys.), „Nie trzeba głośno mówić” Józefa Mackiewicza (4 tys.), a nawet książka dla dzieci („Bohaterski miś” Bronisławy Ostrowskiej – 1 tys.).

Linia polityczna miesięcznika i wydawnictwa „Kurs” sprowadzała się do propagowania konserwatywnego liberalizmu i liberalnych rozwiązań gospodarczych. Wyrazem ówczesnego ideowego credo Michalkiewicza była wydana w roku 1983 przez Officynę Liberałów (Janusz Korwin-Mikke) broszura „Monologi”.

W roku 1987 Michalkiewicz, wraz z innymi sygnatariuszami (m.in. śp. Stefanem Kisielewskim), podpisuje akt założycielski partii politycznej Ruch Polityki Realnej, której prezesem zostaje Janusz Korwin-Mikke. Jest to pierwsza partia polityczna w życiu Stanisława Michalkiewicza. W maju 1988 roku zostaje aresztowany podczas transportu książek „Kursu” i we wrześniu skazany na konfiskatę mienia.

W marcu 1990 roku wchodzi do zespołu redakcyjnego tygodnika „Najwyższy Czas!” i zostaje członkiem władz krajowych Unii Polityki Realnej (pod taką nazwą zarejestrowała się w grudniu 1990 roku partia utworzona w roku 1987). W roku 1992 zostaje redaktorem naczelnym „N.Cz!”. Po krótkiej przerwie na przełomie lat 1992/93 (praca w redakcji gazety „Nowy Świat”), powraca na stanowisko redaktora naczelnego „N.Cz!”, które zajmuje aż do jesieni roku 1997, kiedy zostaje prezesem Unii Polityki Realnej, po rezygnacji z tej funkcji Janusza Korwin-Mikkego. W roku 1999 składa rezygnację z funkcji prezesa UPR, którą Konwentykl UPR ponownie powierza Januszowi Korwin-Mikke.

Stanisław Michalkiewicz kandydował z ramienia UPR do Sejmu w kampaniach parlamentarnych w latach 1991, 1993 i 1997, jednak bez powodzenia. W roku 1992 uzyskał z rąk Marszałka Sejmu nominację na sędziego Trybunału Stanu, którym był aż do rozwiązania Sejmu. W  1991  roku opracował projekt „małej konstytucji”, wydatnie zwiększający uprawnienia prezydenta i próbował, acz bez większego powodzenia, zainteresować nim ówczesnego prezydenta RP Lecha Wałęsę.

Natomiast, w  roku 1992 opracował projekt konstytucji, przewidujący system prezydencki. Projekt ten nie uzyskał niezbędnego poparcia ówczesnych parlamentarzystów m.in. z powodu postulatu ograniczenia liczebności Sejmu do 120 posłów. Michalkiewicz był także autorem kilku innych projektów ustaw, m.in. projektu ordynacji wyborczej (1992), przewidującej wybory wg zasad większościowych. Projekt ten został jednak głosami posłów centroprawicowych i posłów SLD zdecydowanie odrzucony przez Nadzwyczajną Komisję ds. Ordynacji Wyborczej.

Stanisław Michalkiewicz jest również autorem książek. Oprócz wspomnianej już broszury „Monologi”, ukazały się następujące jego książki: „Ulubiony ustrój Pana Boga”, „Na gorącym uczynku”, „Choroba czerwonych oczu”, „W przededniu końca świata”, „Szczypta herezji”, „Polska ormowcem Europy”, „Na niemieckim pograniczu”, „Targowica urządza się przy Napoleonie”, „Studia nad żydofilią”, „Spod listka figowego” oraz „Dobry ‚zły’ liberalizm”.

Obecnie pracuje jako publicysta „Najwyższego Czasu!” i „Naszej Polski”, współpracuje z Radiem Maryja. Jest także wykładowcą w Wyższej Szkole Stosunków Międzynarodowych i Amerykanistyki w Warszawie oraz Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Żonaty, troje dzieci.

 

0