/   Książki   /   Biografie   /   Pozwolił ptakom śpiewać. Opowieści o świętych

Karta Dużej Rodziny
Karta Dużej Rodziny Stały rabat 7% w sklepie Magna Polonia
Sprawdź zasady

Pozwolił ptakom śpiewać. Opowieści o świętych

50,00 

Kupując ten produkt otrzymasz co najmniej 50 punktów = 1,50  do wykorzystania przy kolejnych zakupach.Po zalogowaniu liczba punktów może być wyższa dzięki Twojemu poziomowi.

4 w magazynie

Kategorii: , , , ,
Przewidywany termin wysyłki: 24h

Opis

Pozwolił ptakom śpiewać. Opowieści o świętych – opis wydawcy

Na książkę składają się opowiadania o trzech wielkich świętych. Trzy różne życiorysy, trzy różne charaktery – a jednak jedna pasja w życiu i jeden w nim cel!
Wszystkich trzech – Jana, Antoniego i Marcina – poznajemy w dzieciństwie, by później wraz z autorem śledzić ich drogę do świętości. Bardzo byśmy się cieszyli, gdyby coś z tych opowiedzianych tu historii zafrapowało naszych czytelników, gdyby coś z nich zapamiętali, a może nawet wzięli sobie do serca…

Spis treści:

 

Pozwolił ptakom śpiewać
OPOWIEŚĆ O ŚW. JANIE BOSKO
9

Od zamożnego zamku do odludnej pustelni
OPOWIEŚĆ O ŚW. ANTONIM PADEWSKIM
99

Czarny święty
OPOWIEŚĆ O ŚW. MARCINIE DE PORRES
137

 

Na scenie zjawił się ponownie zapowiadacz i donośnym głosem oznajmił:
– A teraz nasz stały punkt dla amatorów! Kto chce wypróbować swoje akrobatyczne talenty, może się przespacerować śladem Gracji Ciambolini. Na śmiałka, który tego dokona, czeka nagroda. Oto ona!  – Podniósł w górę pękatą butelkę z winem i ciągnął dalej:  – Kto po nią sięgnie? Kto w Castelnuovo jest zręczny i odważny? Czekamy!
Tłum zaszumiał. Ludzie podnosili głowy, patrzeli na drżącą jeszcze po popisie linę i wzruszali ramionami. Kto by się tam odważył! Zapowiadacz śmiał się w duchu z ich zakłopotanych min. Wiedział, że nikt się nie zgłosi. Przecież tę butelkę z winem wozi już ze sobą kilka lat i na razie nie znalazł się śmiałek, który by się na nią złakomił.
– No, kto przejdzie po linie?  – powtórzył, wodząc wzrokiem po ludziach.
– Ja! Ja przejdę!  – zapiszczał nagle jakiś chłopięcy głos.
Wszyscy spojrzeli w kierunku, skąd głos dochodził, ale w tłumie niewiele można było zobaczyć. Dopiero gdy właściciel tego piskliwego głosu wdrapał się na scenę, dostrzegli go wszyscy. Mógł mieć dziesięć lat, w ręku trzymał długi kij. Stanąwszy przed zapowiadaczem, powtórzył jeszcze raz:
– Ja przejdę!
W tłumie rozległy się śmiechy. Zapowiadacz był rozbawiony.
– Ktoś ty?  – spytał.
– Janek Bosko z Becchi  – odpowiedział mały.

fragment rozdziału
Pozwolił ptakom śpiewać.
Opowieść o św. Janie Bosko

 

Posłowie

Jak to jest trzymać w rękach kawałek historii? Pamiątki po kimś znanym – rękopisy książek, listy od czytelników? Z jednej strony czuje się radość i ekscytację, że się zostało dopuszczonym do takiego skarbu, a z drugiej odpowiedzialność za pamięć o tej osobie. Tego właśnie doświadczam, odkąd zajmuję się przywracaniem pamięci o Marianie Orłoniu – pisarzu, który pochodził z mojej rodzinnej miejscowości.

Marian Orłoń był autorem opowiadań i powieści dla dzieci. Do czasu jego śmierci w latach 90. przyniosły mu dużą popularność w Polsce i były też wydawane w wielu krajach Europy i świata. Tematy, które podejmował, dotyczyły dziecięcej codzienności, trosk małego człowieka, wiary, miłości, odpowiedzialności za siebie i innych. To teksty, których przesłanie jest nadal aktualne, bo głęboko zakorzenione w uniwersalnych wartościach, takich jak uczciwość, odwaga i poświęcenie.

Orłoń do pisania dla dzieci podchodził z powagą, zdając sobie sprawę z wagi zadania, jakim jest tworzenia dla wymagającego młodego czytelnika. Pracy tej poświęcał nie tylko swój czas i talent, ale przede wszystkim serce. Czytając teksty, które wyszły spod jego pióra, czuje się zaangażowanie i pasję, chęć oddania spraw poważnych – poważnie, zabawnych – zabawnie, a smutnych i trudnych – z należnym im przejęciem i, nierzadko, dramatyzmem. Także kontakt pisarza z czytelnikami – spotkania z nimi i odpisywanie na ich listy, przepełnione było miłością i oddaniem. Ufne serca dzieci powierzały pisarzowi swoje radości, smutki, sekrety, czasem nawet rodzinne problemy. Nie wahały się przesyłać własnych wierszy i opowiadań. Zbiór tej korespondencji jest dość bogaty, gdyż sięga kilkuset listów, na które pisarz odpowiadał, często dołączając zdjęcie czy książkę z autografem, których tak wyczekiwały dzieci.

Orłoń doskonale zdawał sobie sprawę, że pisanie dla dzieci to coś zupełnie innego niż pisanie dla dorosłego czytelnika. W wielu wywiadach podkreślał, że trzeba mieć odwagę, aby tworzyć literaturę dla młodego czytelnika. Śmiałość tę nazwał „odwagą słonia, który zaryzykował wejście do sklepu z porcelaną”. Wiedział, że tylko poważne podejście do tej pracy da wyczekiwane owoce. „Chcę bawić, wzruszać i uczyć” – powtarzał, twierdząc, że książki są dla dzieci jednym z ważniejszych źródłem kształtowania ich życiowych postaw i wyborów, pomagają w formowaniu osobowości, a także rozbudzają ciekawość świata.

Jego twórczość kierowana jest do dzieci młodszych, głównie tych ze szkoły podstawowej. Najczęściej dotyczy tego, co bliskie dziecku, a więc życia szkolnego i rodzinnego, pierwszych przyjaźni, ale i problemów, których autor nie szczędził swoim bohaterom. Bardzo ważne są też w twórczości Orłonia wątki religijne, czego przykładem jest m.in. książka Pozwolił ptakom śpiewać.

Prostota twórczości Orłonia, przejawiająca się zarówno w języku, jakim tworzył, ale i sposobie konstruowania świata przedstawionego, sprawia, że opowiadania przez niego pisane czyta się z przyjemnością, a ich treść i przesłanie na długo pozostają w pamięci.

***

Nie dane mi było spotkać się z Marianem Orłoniem, jednak poprzez obcowanie z jego książkami i pamiątkami po nim stał się on dla mnie osobą bardzo bliską. Doceniam fakt, że mogłam spotkać się z członkami jego rodziny i przyjaciółmi – pragnę zatem serdecznie podziękować żonie pisarza, pani Marii Orłoń, za poświęcony mi czas, przekazane informacje, ale przede wszystkim za życzliwość, serdeczność i cierpliwość.

Ewa Niewczas


O autorze

Marian Orłoń (właśc. Wendzonka) urodził się 23 lipca 1932 roku w Ludwinowie w gminie Pępowo (obecnie w woj. wielkopolskim) jako syn Piotra i Józefy z Kaczmarków, których był najstarszym dzieckiem. Jego ojciec pracował w pępowskim Urzędzie Gminy, matka natomiast zajmowała się domem. Miał dwójkę rodzeństwa: siostrę Stefanię i brata Stanisława.

Po zakończeniu wojny rodzina przeniosła się do Pępowa, gdzie kilkuletni wówczas Marian rozpoczął naukę w szkole podstawowej. Zawsze lubił język polski, dobrze pisał i ładnie się wysławiał, dlatego też wybrano go na prezesa Krucjaty Eucharystycznej, aby dobrze ją reprezentował. O wyborze zadecydowała także jego pobożność, która cechowała go już od najmłodszych lat. Krucjata była stowarzyszeniem, które powołał do życia ówczesny proboszcz pępowskiej parafii – ks. Alfons Kasior. Był on duchowym przewodnikiem chłopca i zachęcał go do pisania pierwszych utworów.

Swoją edukację młody Orłoń kontynuował w Liceum Pedagogicznym w Krotoszynie. Tam też, jako bardzo dobry uczeń, w 1951 roku otrzymał świadectwo dojrzałości. Pracę pedagogiczną rozpoczął w Wilkowie Polskim, gdzie uczył języka polskiego i religii. W latach 1952–1953 odbywał służbę wojskową w Zgorzelcu. Zarówno w wojsku, jak i wcześniej, będąc na swej pierwszej nauczycielskiej placówce, pisał artykuły i opowiadania. Podczas służby wojskowej był korespondentem prasowym, a teksty zamieszczał w wychodzącym wówczas „Żołnierzu Ludu”. Podpisywał je pseudonimem Orłoń, który później przyjął za swoje nazwisko.

Opowiadania dla dzieci publikował głównie w „Płomyczku” i „Małym Gościu Niedzielnym”. Z czasem zaczął też wydawać swoje pierwsze książki, które bardzo szybko przyniosły mu dużą popularność wśród młodych czytelników. Niektóre z jego książek to Pisane łapąKartki z ostatniej ławkiMój kochany pan piesDetektyw Nosek i porywacze.

Za swoją pracę twórczą oraz działalność literacką i kulturalną otrzymał wiele nagród, m.in. Chorągwi Wielkopolskiej ZHP dla ulubionego pisarza dla dzieci i młodzieży (1971), Nagrodę Wojewódzką za wybitne osiągnięcia w dziedzinie upowszechniania kultury (1979) i Nagrodę Prezesa Rady Ministrów za twórczość artystyczną dla dzieci i młodzieży w dziedzinie literatury (1981). Został także odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi (1974) i Odznaką Honorową „Za zasługi w rozwoju województwa poznańskiego” (1978).

Pisarz zmarł nagle 12 grudnia 1990 roku. Został pochowany w Alei Zasłużonych na Cmentarzu Junikowo w Poznaniu.

Pozwolił ptakom śpiewać

wydawnictwo: Key4
stron: 180
format: 24,5 × 20,5 cm
okładka: twarda
rok wydania: 2021
ISBN: 978-83-950037-8-3
tytuł oryginału: Pozwolił ptakom śpiewać. Opowieści o świętych
NOWOŚĆ: zbieraj punkty za zakupy i opłacaj nimi część kolejnych zamówień.
0
0
Twój koszyk
Twój koszyk jest pustyPowrót do sklepu
MAGNA POLONIA

Zasady programu lojalnościowego

Najważniejsze zasady w jednym miejscu. Poziomy i limity poniżej są pobierane bezpośrednio z aktualnych ustawień programu.

Przelicznik100 pkt = 3,00 
Po zatwierdzeniu14 dni
Ważność365 dni
Jak to działa? Prosty przykład

Kupujesz książki za 100,00  (bez kosztu wysyłki). Na poziomie Czytelnik otrzymasz 100 punktów, czyli 3,00  do wykorzystania przy kolejnych zakupach.

Na poziomie Stały Czytelnik ten sam zakup da już 125 punktów = 3,75 . Im wyższy poziom, tym korzystniejszy przelicznik.

Poziomy programu

Poziom zależy od wartości kwalifikowanych zakupów z ostatnich 365 dni.

PoziomWydatkiPunkty za 1 złMaks. % wartości produktów
Czytelnik od 0,00  1 pkt 20%
Stały Czytelnik od 600,00  1,25 pkt 25%
Bibliofil od 1.400,00  1,5 pkt 30%
Kolekcjoner od 2.200,00  1,75 pkt 30%
Koneser od 3.000,00  2 pkt 35%

Naliczanie i wykorzystanie punktów

Wspierasz Magna Polonia? My się odwdzięczamy!

Kupując w sklepie Magna Polonia otrzymujesz punkty, które możesz później wykorzystać do częściowego opłacenia kolejnych zamówień. Im więcej kupujesz w ciągu roku, tym wyższy osiągasz poziom i tym więcej punktów otrzymujesz za każdą wydaną złotówkę.